o mnie

Nie napiszę tu ile mam lat, dzieci i jachtów, bo są rzeczy, które lepiej mnie określają. Lubię czytać, oglądać tenis i mieć ładny widok. Jak widać, lubię też pisać. I szybko prowadzić – to moja guilty pleasure. Głosuję w wyborach. Wolę naprawiać niż kupować nowe; ale bez przesady, cerowaniem skarpet zajmuję się rzadko. Nie jem zwierząt, nie ubieram się w nie i się nimi nie smaruję. Mam oczywiście na sumieniu grzechy, ale odkąd więcej o tym myślę, staram się ich nie powtarzać i nie mnożyć. To wszystko nie znaczy, że zjadam ludzi. Nie hoduję przesądów, nie lubię tradycji, ale mam swoje uprzedzenia. No i jestem kobietą, nazywam się Agnieszka. Pozdrawiam wszystkich, którzy doczytali do tego miejsca 😊.

Przewijanie do góry